Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych


Witam
Od kilku miesięcy mam problem z UFG. Koniecznie chcą abym zapłacił 250
Euro,
według mnie niesłusznie. Sytuacja jest następująca. Kupiłem używane auto w
którym ubezpieczenie OC było ważne jeszcze przez 4 dni. Auto
przerejestrowałem po około 10 dniach i w dniu rejestracji wykupiłem polisę
OC. W zwiazku z tym samochód był nieubezpieczony przez około tydzień.
Według
UFG złamałem przepisy ubezpieczeniowe i chcą abym zapłacił 250 euro.
Przejrzałem ustawę i nie ma tam ani słowa o podobnej sytuacji, według mnie


A jaką ustawę przeglądałeś? Bo ta o ubezpieczeniach obowiązkowych to
szczegółowo precyzuje. Art 88 pkt. 3.2

dotyczy mnie przepis który mówi iż auto trzeba ubezpieczyć najpóźniej w
dniu
rejestracji co też uczyniłem.


Pojazd zarejestrowany ma być ubezpieczony. Dostałeś 50% kary za brak
ubezpieczenia od 3 do 14 dni. Wszystko się zgadza. Niestety...
Inną sprawą jest, czy poprzednia polisa się nie wznowiła na kolejny okres.
Ale to wiesz na razie tylko Ty... i zakład ubezpieczeń, który ubezpieczał
zbywcę.
Jeśli nie, to możesz co najwyżej poprosić grzecznie UFG o rozłożenie na
raty. Może się zgodzą. Powodzenia
PN

 Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia i

poradzi mi co robić w tej sytuacji.
Pozdrawiam
M.




bo firmom zależy by tak brzmiało :-)


Firmom? Akurat przedmiotowy fragment jest czescia ustawy o ubezpieczeniach
obowiazkowych, a ta raczej przez firmy tworzona nie byla, tylko przez
Milosciwie Nam Panujacych :)

pozdrowienia
raB



Firmom? Akurat przedmiotowy fragment jest czescia ustawy o
ubezpieczeniach obowiazkowych, a ta raczej przez firmy tworzona nie
byla, tylko przez Milosciwie Nam Panujacych :)

pozdrowienia
raB


A kolega wie coś na temat na temat konsultacji społecznych, resortowych
czy działalności PIU? Nic o nas bez nas :-)
Zakłady mają wielką siłę "rażenia", prawie każdy z dyrektorów, prezesów
z zakładów był kiedyś zatrudniony w min. finansów, KNF czy byłym KNUiFE.
Ja nie mówię przecierz że idea jest zła (prawie w całej europie są
podobne regulacje) ale chodzi o podejście do tematu, jasny zapis
regulacji prawnych, partnerskiego stosunku zakład-obywatel itp.
W większości przypadków podwójnego ubezpieczenia tego brakuje.
A ustawę i problematykę podwójnego ubezpieczenia to ja dobrze znam i
dlatego właśnie mam takie a nie inne zdanie.



| bo firmom zależy by tak brzmiało :-)

Firmom? Akurat przedmiotowy fragment jest czescia ustawy o
ubezpieczeniach obowiazkowych, a ta raczej przez firmy tworzona nie
byla, tylko przez Milosciwie Nam Panujacych :)

pozdrowienia
raB


A kolega wie coś na temat na temat konsultacji społecznych, resortowych
czy działalności PIU? Nic o nas bez nas  :-)
Zakłady mają wielką siłę "rażenia", prawie każdy z dyrektorów, prezesów
z zakładów był kiedyś zatrudniony w min. finansów, KNF czy byłym KNUiFE.
Ja nie mówię że sama idea jest zła (prawie w całej europie są podobne
regulacje) ale chodzi o podejście do tematu, jasny zapis regulacji
prawnych, partnerskiego stosunku zakład-obywatel itp.
W większości przypadków podwójnego ubezpieczenia tego brakuje.
A ustawę i problematykę podwójnego ubezpieczenia to ja dobrze znam i
dlatego właśnie mam takie a nie inne zdanie.



witam serdecznie

Mam pytanie odnosnie polisy OC.
Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU. Po
porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
firmie.
Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest poparte
jakimkolwiek przepisem.
Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

pozdrawiam i zycze milego dnia,
Marras


postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie wiem
czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
pozdr.

Agnieszka



| witam serdecznie

| Mam pytanie odnosnie polisy OC.
| Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU. Po
| porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
| firmie.
| Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
| Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

| Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest poparte
| jakimkolwiek przepisem.
| Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

| pozdrawiam i zycze milego dnia,
| Marras

postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie wiem
czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
pozdr.

Agnieszka


dziekuje za info.

pozdrawiam


A co na to Twoja nowa firma, dlaczego oni Ci o tym nie powiedzieli ze masz
wypowiedziec umowe

| |

| witam serdecznie

| Mam pytanie odnosnie polisy OC.
| Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU.
| Po porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
| firmie.
| Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
| Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

| Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest
| poparte jakimkolwiek przepisem.
| Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

| pozdrawiam i zycze milego dnia,
| Marras

| postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
| Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
| najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie
| wiem czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
| pozdr.

| Agnieszka
dziekuje za info.

pozdrawiam




wypowiedzenia umowy najpozniej dzien przed wygasnieciem polisy

A co na to Twoja nowa firma, dlaczego oni Ci o tym nie powiedzieli ze masz
wypowiedziec umowe

| |

| | witam serdecznie

| | Mam pytanie odnosnie polisy OC.
| | Sytuacja jest nastepujaca. W sierpniu skonczyla mi sie polisa OC w PZU.
| | Po porownaniu ich oferty z innymi firmami wybralem ubezpieczenie w innej
| | firmie.
| | Niestety nie poinformowalem o tym PZU.
| | Teraz otrzymuje od pzu pismo iz powinieniem im zaplacic 300 zl.

| | Prosze o opinie czy takie postepowanie jest zgodne z prawem i jest
| | poparte jakimkolwiek przepisem.
| | Czy powinienem placic, czy tez moge w jakis sposob umozyc te platnosc?

| | pozdrawiam i zycze milego dnia,
| | Marras

| postepowanie PZU jest zgodne z ustawa o ubezpieczeniach obowiazkowych.
| Istnieje obowiazek wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela
| najpózniej na dzien przed zakonczeniem poprzedniego ubezpieczenia. Nie
| wiem czy beda chcieli z Toba dyskutowac ale zawsze mozna spróbowac.
| pozdr.

| Agnieszka
| dziekuje za info.

| pozdrawiam



Witam! Mam taki problem- nabywając nowe auto w 2003 wykupiłem "pakiet" OC
AC itd w Allianz. na rok.
W ustawowym terminie wypowiedziałem umowę wysyłając fax do
przedstawicielstwa...i ubezpieczyłem OC gdzie indziej...po kilku
miesiącach przychodzi jednak wezwanie do zapłaty OC jakby umowa trwała
dalej...do dziś przyszły
już z 4 taki pisma( niepolecone) więc powędrowały do kosza...nie jestem
jednak pewien czy mogę spać spokojnie...co z tym fantem zrobić?


Zarówno obecna ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych jak i poprzednie
rozporządzenie ministra finansów przewidywały, że wszelkie oświadczenia
dotyczące OC muszą być przekazywane osobiście za potwierdzeniem odbioru lub
listem poleconym.
Innymi słowy nie wypowiedziałeś umowy.
Jeśli będą konsekwenti to ściągną z Ciebie te pieniądze. Możesz liczyć tylko
na to, że jednak konsekwentni nie będą...



Możesz skorzystać z naszej strony:
http://www.alert.odszkodowania.wroclaw.pl/akty/
znajdziesz tam obie ustawy w brzmieniu identycznym z ogłoszonym przez Sejm
RP. Aktualizacja odbywa się automatycznie.
Znajdziesz na tej stronie m.in.:
- Kodeks Cywilny (Dz.U.1964.16.93)
- Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,
 Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim
 Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. (Dz.U.2003.124.1152).
- Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej.
(Dz.U.2003.124.1151).


Tam są teksty ustaw sprzed nowelizacji. Poza tym, po uchwaleniu zmian
przez Sejm, ścieżka prowadzi do Senatu, potem Prezydent.

I dopiero wtedy można się spodziewać ogłoszenia w Dz.U.
A to potrwa.


Niejaki rok temu na parkingu w zime stuknolem faceta przy cofaniu na
lodzie w drzwi , w skutek czego doszlo do uszkodzenia jego pojazdu,
ubezpieczalnia juz wyplacila dawno odszkodowanie w na jego konto, a
teraz dostaje pismo z wezwaniem do zaplaty w ktorym pisze iz z uwagi na
to ze ponosze wine za spowodowanie szkody MTU przysluguje na podstawie
art. 43.4 ustawy z dnia 22.05.2003 o ubezpieczeniach obowiazkowych
UFGiPBUK Dz U z 2003 nr 124 poz 1152 prawo regresu do mnie jako sprawcy
szkody w wysokosci wyplaconej kwoty odszkodowania. No i wezwanie do
zaplaty w terminie 30 dni. Czy to jest normalna praktyka tej
ubezpieczalni  ??? Co zrobic mam jakas mozliwosc olac lub powolac sie na
  cos ze nie maja prawa zadac odemnie tej kasy ? W sumie to za co skoro
skladka byla oplacona , a teraz chca kase wiec na co ubezpieczenie wogule ?
Zdrowko !

ciach........

MTU przysluguje na podstawie art. 43.4 ustawy z dnia 22.05.2003 o
ubezpieczeniach obowiazkowych UFGiPBUK Dz U z 2003 nr 124 poz 1152 prawo
regresu do mnie jako sprawcy szkody w wysokosci wyplaconej kwoty
odszkodowania.....


wyglada na to ze uciekles z miejsca zdarzenia, wiec sie nie dziw.

Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego
pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1)  wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod
wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków
zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2)  wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3)  nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z
wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia
albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią
przestępstwa;
4)  zbiegł z miejsca zdarzenia


Witam.
Mam pewien problem.
Może biegli w prawie o ubezpieczeniach obowiązkowych coś mi poradzą.
Czy korzystający z użyczenia może być ubezpieczającym?
Chodzi o samochód, który chcę użyczyć.
Dlaczego to nieistotne dla sprawy - mam jakiśtam powód.
Nie mogę samochodu darować, ale zdecydowałem użyczyć.
Chciałbym aby wszystkie obowiązki wynikające z korzystania z samochodu
pozostawały po stronie korzystającego z użyczenia.
Chciałbym, w umowie użyczenia zawrzeć zobowiązanie biorącego w użyczenie do
poniesienia kosztów eksploatacji.
Pytanie jak z ubezpieczeniem.
Już pogodziłem się z tym że opłacę ubezpieczenie po zakupie auta.
Jednak chciałbym, w miarę możności, aby dalsze koszty ubezpieczenia jak
również odpowiedzialność (jaką "zwykle" ponosi właściciel) spoczywała na
korzystającym z użyczenia.
Czy jakiś dobry człowiek ma jakieś sugestie co do możliwości prawnych w tej
materii w świetle ustawy z dnia 22 maja 2003 roku?
Z góry dziękuję za czas poświęcony na odpowiedź.
Pozdrawiam, Groggy

Następująca konstrukcja pozostaje całkowicie w zgodzie z ustawą i Kodeksem
Cywilnym:
Ubezpieczający - użytkownik pojazdu (opłaca składki),
Ubezpieczony - właściciel pojazdu (uprawniony do ewentualnego odszkodowania
majątkowego),

Andrzej Dziewierzyński

Witam.
Mam pewien problem.
Może biegli w prawie o ubezpieczeniach obowiązkowych coś mi poradzą.
Czy korzystający z użyczenia może być ubezpieczającym?
Chodzi o samochód, który chcę użyczyć.
Dlaczego to nieistotne dla sprawy - mam jakiśtam powód.
Nie mogę samochodu darować, ale zdecydowałem użyczyć.
Chciałbym aby wszystkie obowiązki wynikające z korzystania z samochodu
pozostawały po stronie korzystającego z użyczenia.
Chciałbym, w umowie użyczenia zawrzeć zobowiązanie biorącego w użyczenie
do
poniesienia kosztów eksploatacji.
Pytanie jak z ubezpieczeniem.
Już pogodziłem się z tym że opłacę ubezpieczenie po zakupie auta.
Jednak chciałbym, w miarę możności, aby dalsze koszty ubezpieczenia jak
również odpowiedzialność (jaką "zwykle" ponosi właściciel) spoczywała na
korzystającym z użyczenia.
Czy jakiś dobry człowiek ma jakieś sugestie co do możliwości prawnych w
tej
materii w świetle ustawy z dnia 22 maja 2003 roku?
Z góry dziękuję za czas poświęcony na odpowiedź.
Pozdrawiam, Groggy





| Witam
| To "wysłanie" na badanie wynika z ustawy - jeśli szkoda była powyzej
| 2000 to masz obowiązyk odbycia badanie tech -na stacji
| diagnostycznej(koszt pokrywa ubezpieczyciel w ramach odszkodowania)

| Pozdr
| DC

właśnie tego przeglądu. miło z ich strony że zwracają, szkoda że nie

tech) a skoro tego tam nie ma to lepiej zapytać :) w każdym bądź razie
dziękuję za miłą informację tylko że teraz nasuwa sie kolejne pytanie a
mianowicie skoro ja nie mam tego na papierze (że zwracają koszty) to jak je
wyegzekwować i ile będę czekał na zwrot tych kosztów oraz w jakiej formie
zwrócą koszty (przelew, gotówka) ?


to że zwracaja to art 36a ustawy o ubezpieczeniach obowiazkowych
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze ubezpieczycieli
komunikacyjnych (DZ u z dn 16/07/2003
nie ma tam słowa o formie czy przelew czy gotówka do ręki -co do terminu
-jeśli to w ramach odszkodowania to powinny obowiązywac te same co w

Pzdr Dc


to że zwracaja to art 36a ustawy o ubezpieczeniach obowiazkowych
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze ubezpieczycieli
komunikacyjnych (DZ u z dn 16/07/2003
nie ma tam słowa o formie czy przelew czy gotówka do ręki -co do
terminu -jeśli to w ramach odszkodowania to powinny obowiązywac te same co

Pzdr Dc


teraz zachodzi pytanie czy "fotomonter" mial szkode z OC czy likwiduje ja ze
swojego AC, bo jesli z OC sprawcy to "DC"  ma racje. Natomiast jesli z AC to
kosztu przegladu nikt nie zwroci



| to że zwracaja to art 36a ustawy o ubezpieczeniach obowiazkowych
| Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze ubezpieczycieli
| komunikacyjnych (DZ u z dn 16/07/2003
| nie ma tam słowa o formie czy przelew czy gotówka do ręki -co do
| terminu -jeśli to w ramach odszkodowania to powinny obowiązywac te same co

| Pzdr Dc

teraz zachodzi pytanie czy "fotomonter" mial szkode z OC czy likwiduje ja ze
swojego AC, bo jesli z OC sprawcy to "DC"  ma racje. Natomiast jesli z AC to
kosztu przegladu nikt nie zwroci


Witam
Dyskusja była o OC
Przy Ac to bywa różnie -nawet nie napewno wszyscy ubezp maja zapisy o
przymusowym badaniu w warunkach AC
ale pamiętam,ze PZU ma zapis o zwrocie kosztów tego badania w ramach
kosztów dodatkowych.
pzdr
DC



| to że zwracaja to art 36a ustawy o ubezpieczeniach obowiazkowych
| Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze ubezpieczycieli
| komunikacyjnych (DZ u z dn 16/07/2003
| nie ma tam słowa o formie czy przelew czy gotówka do ręki -co do
| terminu -jeśli to w ramach odszkodowania to powinny obowiązywac te same

| Pzdr Dc

| teraz zachodzi pytanie czy "fotomonter" mial szkode z OC czy likwiduje ja
| ze swojego AC, bo jesli z OC sprawcy to "DC"  ma racje. Natomiast jesli z
| AC to kosztu przegladu nikt nie zwroci

Witam
Dyskusja była o OC
Przy Ac to bywa różnie -nawet nie napewno wszyscy ubezp maja zapisy o
przymusowym badaniu w warunkach AC
ale pamiętam,ze PZU ma zapis o zwrocie kosztów tego badania w ramach
kosztów dodatkowych.
pzdr
DC


PTU tez już ma taki zapis,
pozdr.
Agnieszka


| Otóż nie jest to "nie jego sprawa", bo zarówno sprzedawca i nabywca są
| odpowiedzialni solidarnie za zapłatę składki. Gdy TU otrzyma
| zawiadomienie o
| sprzedaży pojazdu, może zwrócić się również do nabywcy, żeby zapłacił
| zaległą
| składkę.

nie slyszalem o takim przepisie. ale zeby nie byc ignorantem jutro
sprawdze.


analizujac ustawe o ubezpieczeniach obowiazkowych wynika, ze po zachowaniu
odpowiednich formalnosci nabywca nie ponosi odpowiedzialnosci za
niezaplaconą składkę (patrz. ust. 3).
ale to moze byc rzeczywiscie klopotliwe.

Art. 32. 1. Zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania
nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz do powiadomienia zakładu ubezpieczeń,
w terminie 30 dni od dnia zbycia pojazdu mechanicznego, o fakcie zbycia tego
pojazdu i o danych osobowych nabywcy.

2. Skutki wyrządzenia szkody po dniu zbycia pojazdu mechanicznego nie
obciążają zbywcy tego pojazdu.

3. Zbywca pojazdu mechanicznego ponosi wraz z nabywcą odpowiedzialność
solidarną wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki ubezpieczeniowej
należnej zakładowi ubezpieczeń za okres do dnia powiadomienia zakładu
ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1.



wklepał(-a):

analizujac ustawe o ubezpieczeniach obowiazkowych wynika, ze po zachowaniu
odpowiednich formalnosci nabywca nie ponosi odpowiedzialnosci za
niezaplaconą składkę (patrz. ust. 3).
ale to moze byc rzeczywiscie klopotliwe.

Art. 32. 1. Zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania
nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz do powiadomienia zakładu ubezpieczeń,
w terminie 30 dni od dnia zbycia pojazdu mechanicznego, o fakcie zbycia tego
pojazdu i o danych osobowych nabywcy.

2. Skutki wyrządzenia szkody po dniu zbycia pojazdu mechanicznego nie
obciążają zbywcy tego pojazdu.

3. Zbywca pojazdu mechanicznego ponosi wraz z nabywcą odpowiedzialność
solidarną wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki ubezpieczeniowej
należnej zakładowi ubezpieczeń za okres do dnia powiadomienia zakładu
ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1.


No właśnie, zbywca ponosi odpowiedzialność do momentu powiadomienia TU o
sprzedaży. Jak nie zapłaci - to nabywca. Jest to logiczne, bo zwykle koszt
niezapłaconej raty uwzględnia się w cenie pojazdu.
We wspomnianym jednak przypadku moim zdaniem szkoda czasu na "wożenie się" ze
sprzedawcą, lepiej oszczędzić sobie problemów.



Taak? A w jakiej wysokości ma być składka, którą wg ciebie ma zapłacić
nabywca?


No w wysokości niezapłaconej raty. :) Natomiast TU powinno dokonać dodatkowo
przeliczenia części składki od momentu zakupu samochodu wg danych nabywcy.

Ze zniżkami zbywcy czy nabywcy? A może bez zniżek - bo tak.
Bzdura. Nabywca płaci tylko za ochronę, która jemu przysługiwała a jej bieg
rozpoczyna się w chwili zakupienia pojazdu.
płaci ten, komu przysługiwała ochrona tj. zbywca i nie zapłacona składka to
jego problem.
Składka w rzeczy samej "wyparuje" jak sie przedawni żądanie jej zapłaty.


To jak to ma się wg ciebie do Art. 32. pkt. 3 ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych?
"3. Zbywca pojazdu mechanicznego ponosi wraz z nabywcą odpowiedzialność
solidarną wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki ubezpieczeniowej
należnej zakładowi ubezpieczeń za okres do dnia powiadomienia zakładu
ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1."

sprzedawcy obowiązek zapłaty składki.

W tym przypadku przejęcie polisy oznacza również przejęcie obowiązków (zapłaty
składki), a nie tylko praw.


Spólka partnerska odpada, brak osobowości prawnej, każdy ze spólki i tak
musi mieć oddzielne OC
KNUiFE już robiła kontrole w tym temacie spółkom brokerskim tego typu.
Metoda to zmiana zapisów ustawy o winie umyślnej w obowiązkowym oc zawodu,
wokół tego problemu nie dzieje się nic narazie taki zapis  to tlo do
umyślnego przestępstwa, kolejny bubel legilacyjny,nie poprawiony umyślnie
lobby związane z powszechnie znanym ubezpieczycielem zaciera ręce
czeka nas eliminacja multiagecji i brokerow

mam na mysli skladke za ubezpieczenie OC ktora straszy !
Jaka forma dzialalnosci moze zminimalizowac koszty polisy moze sp.
partnerska ??????



| Jak teraz doprowadzic do zwrotu oplaconej skladki z Link4? Najlepiej
| tak, zeby bylo OC do 23 maja, a z reszte okresu zwrot pieniedzy.
| Mam nadzieje, ze tak mozna....
| Prosze o pomoc

| Art. 812 §4 KC. Próbuj, może Ci się uda, chociaż wątpię.


Panowie nie macie racji, zaden cyt.: "Art. 812 §4 KC" Wam nie pomoze.
Obowiązkowe ubezpieczenie OC reguluje "Ustawa o ubezpieczeniach
obowiązkowych,
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli
Komunikacyjnych"
w sprawach nieuregulowanych dopiero maja zastosowanie inne ogolnie
obowiazujace przepisy.

Obowiazkowe ubezpieczenie OC zawiera sie na okres jednego roku, a jego bieg
moze przerwac tylko
wyrejestrowanie pojazdu a mozna to zrobic poprzez sprzedaz auta lub jego
zlomowanie. Jesli je wypowiesz teraz
i tak okres wypowiedzenia minie dopiero z okresem konca tego OC.

Jesli jesli w tym czasie kupiles sobie drugie masz problem i placisz za dwa.
Zaden sad nawet ten najwyzszy
Ci nie pomoze zeby Link zwrocil Ci kase.

pozdrawiam
jt



[ciach]

Wyglada na to, ze macie racje :(
tzn sprawa nie wyglada rozowo.

Regulacje KC sa bardziej ogolne niz ustawa o ubezpieczniach
obowiazkowych wiec zastosowanie maja te drugie :(

Natomiast w UOKIK podpowiedziano mi ze mozna jeszcze powolywac sie na
Ustawe z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ochronie niektórych
praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez
produkt niebezpieczny
dokladnie Art 16c. podpunkt 2

Pozostaje pytanie czy bedzie miala zastosowanie ona czy ustawa o
ubezpieczeniach (jedno i drugi zawieralem "na odleglosc" jedno przez
telefon drugie przez internet)
Podejrzewam, ze TU beda chcialy stosowania swojej wersji a ja swoja...

echh..

Pozdrawiam
i dzieki za wszelkie informacje
drozdziak



wklepał(-a):

| nie ma takich ubezpieczeń, Sławomir poczytaj ustawę OC, ale jest 5
| wyjątków
| od reguły...

No to nie ma czy są? Skoro są wyjątki, to znaczy że jest takie
ubezpieczenie.


art. 27 ustawy o ubezpieczeniach obowiazkowych...

pozdrowienia
raB


/ciach/
PS: Prosze o szybka odpowiedz (!!), bo mam czas do jutra (8.11.04 - konczy
mi sie ubezpieczenie z PZU). I jeszcze pytanie, czy jak nie wypowiedzialem
umowy z wyprzedzeniem w PZU, to czy beda probowali automatycznie
przedluzyc
mi ubezpieczenie? Zawsze bylo tak, ze do domu przychodzil list w formie
ankiety i sie formalnosci dopelnialo na poczcie albo sie rezygnowalo z
ubezp. Ja listu nie dostalem...


No to masz problem - patrz: Art. 28. ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych:
1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień
przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy
pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu
ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna
umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.
AniaP.

No dobra, ale byl "łikend", wiec musi byc jakis ustep do tego art. mowiacy,
co w takim przypadku! Bylem wczoraj u tych dziadow, ale im nie laska
pracowac nawet w sobote! Druga sprawa, to taka, ze ja zadnej umowy z PZU nie
podpisywalem (bo to darmozjady!!) jedynie kupilem ubezpieczone auto.
Mam znajomego agenta PZU, wiec jesli u niego mozna cos zalatwic (w
niedziele), a nie w glownym oddziale, to prosze o info! (tylko tak dzis
przed 0:00 ;-) )

Pozdrawiam,

Szymon

No to masz problem - patrz: Art. 28. ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach
obowiązkowych:
1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień
przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC
posiadaczy
pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu
ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna
umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.
AniaP.



Mam pytanie nabylam pojazd ale niestety zbywca nie oplacil OC i teraz ja
nabylam pojazd dwa miesiace przed terminem wygasniecia. Allianz wymaga ode
mnie zaplaty calej kwoty. Czy to nie powinno byc proporcjonalnie od zbywcy
i nabywcy??


USTAWA

z dnia 8 lipca 2005 r.

o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu
Gwarancyjnym

i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, ustawy o działalności
ubezpieczeniowej

oraz ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym

W razie niewypowiedzenia przez nabywcę

pojazdu umowy ubezpieczenia OC posiadaczy

pojazdów mechanicznych w terminie

określonym w ust. 1, zakład ubezpieczeń

może dokonać ponownej kalkulacji należnej

składki z tytułu udzielanej ochrony ubezpieczeniowej,

poczynając od dnia zbycia pojazdu,

z uwzględnieniem zniżek przysługujących

nabywcy oraz zwyżek go obciążających,

w ramach obowiązującej taryfy składek.

W przypadku gdy nabywca pojazdu z.ołoży

wniosek o dokonanie ponownej kalkulacji

należnej składki, zakład ubezpieczeń jest

obowiązany do jej dokonania.",


"Ubezpieczalnie mają niby jakieś tam przepisy wewnetrzne..." nie prawda, że
ubezpieczalnie mają przepisy wewnętrzne - to wszystko jest regulowane ustawą
z 2003 r. - samochód nie wyrejestrowany w komunikacji podlega obowiązkowemu
ubezpieczeniu - i nie ma tłumaczenia, że samochód stoi nie używany. Zapewne
Compensa z czasem upomni się o swoje - a gorzej jak upomni się fundusz
gwarancyjny to wtedy zabulisz pięć razy więcej niż teraz.

| samochód nie wyrejestrowany w komunikacji podlega obowiązkowemu
| ubezpieczeniu - i nie ma tłumaczenia, że samochód stoi nie używany.

A czy ustawodawca mówi coś o obowiązkowym posiadaniu gotówki?  No bo
przecież to ubezpieczenie
trzeba czymś opłacić.......

Pozdrawiam

Dr.Endriu


Witam
jestem agentem i prowadze biuro, niestety, conajmiej jaz na tydzien
przychodzi do mnie klient poradzić sie co zrobic, ma podobną sytuacje do
przedstawionej tutaj, przychodzą z nakazem lub ponagleniem do zapłaty.
Najczęsciej wiaże sie to z niewypowiedzeniem umowy oc w czasie 30 dni od
zakupu, lub dokladnie takiej samej przypadek jak tutaj. ZU dzialają
zgodnie z ustawą o ubezpieczeniu obowiązkowym OC.
Jest tylko jeden przypadek w którym umowa nie wznawia się automatycznie -
nieopłacenie raty (no i oczywiście w przypadku jej wypowiedzenia).
Bardzo proszę Pana Dr. Endiru o nie pisanie bzdur, niejeden klient
posłuchał podobnej porady i teraz ma do zapłaty duże kwoty - kara z UFG.
A to ze można sie czasami z ZU dogadać to całkiem inna sprawa.





Bzdury koleżanka plecie i tyle.
Każde obowiązkowe OC komunikacyjne w Polsce z mocy prawa (polecam ustawę o
ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych http://ryzyko.pl/prawo/)
obowiązuje na terenie wszystkich krajów unijnych (w tym terytoria takie jak
Monako, Guersey itp.) oraz dodatkowo w Szwajcarii, Norwegii i Chorwacji.
Szczegóły ewentualnie w artykule Mariusza Wichtowskiego (prezesa
wymienionego tu już Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych) w
kwietniowym numerze Miesięcznika Ubezpieczeniowego - artykuł dostępny dla
wszystkich z linku ze strony: http://miesiecznik.ryzyko.pl/?l_menu=256

| jesli wszystkie wymagane dokumenty zostały dostarczone i nie ma żadnych
| przeszkód (typu brak adresu, konta, itp.)  do tego zeby składka została
| zwrócona, to powinno to nastąpić bezzwłocznie.

| KC

no prosze... a przy skladaniu podania o zwrot powiedzieli mi ze maja na to
30 dni.... juz minelo 40 a kasy nie ma... czy znasz artykul prawny na jaki


jesli chodzi o OC, to przepisy ustaw wskazują tylko jakie dokumenty są
wymagane do dokonania zwrotu (art. 41 ust. 4 ustawy o ubezp. obowiązkowych),
nic nie pisze o terminie zwrotu składki po dostarczeniu tych dokumentów,
zatem masz prawo żądać bezzwłocznego zwrotu.
Przy AC sprawę zwrotu składki regulują ogólne warunki ubezpieczenia -  nie
wiem gdzie ubezpieczałeś auto ale nie przypominam sobie żeby którekolwiek
Towarzystwo stosowało przepis opóźniający zwrot (ale pewności nie mam).
Możesz ządać odsetek za zwłokę.

KC


| no prosze... a przy skladaniu podania o zwrot powiedzieli mi ze maja na
to
| 30 dni.... juz minelo 40 a kasy nie ma... czy znasz artykul prawny na
jaki

jesli chodzi o OC, to przepisy ustaw wskazują tylko jakie dokumenty są
wymagane do dokonania zwrotu (art. 41 ust. 4 ustawy o ubezp.
obowiązkowych),
nic nie pisze o terminie zwrotu składki po dostarczeniu tych dokumentów,
zatem masz prawo żądać bezzwłocznego zwrotu.
Przy AC sprawę zwrotu składki regulują ogólne warunki ubezpieczenia -  nie
wiem gdzie ubezpieczałeś auto ale nie przypominam sobie żeby którekolwiek
Towarzystwo stosowało przepis opóźniający zwrot (ale pewności nie mam).
Możesz ządać odsetek za zwłokę.

KC


tak zrobie... dzieki
a towarzystwo nazywa sie COMPENSA
pozdrawiam
ps. tylko od ktorego dnia mam naliczac te odsteki?



jesli chodzi o OC, to przepisy ustaw wskazują tylko jakie dokumenty są
wymagane do dokonania zwrotu (art. 41 ust. 4 ustawy o ubezp.
obowiązkowych), nic nie pisze o terminie zwrotu składki po
dostarczeniu tych dokumentów, zatem masz prawo żądać bezzwłocznego
zwrotu.


To ja tylko jeszcze dodam, że zwrot składki za niewykorzystany okres
ubezpieczenia OC przysługuje wtedy, gdy nabywca pojazdu wypowiedział
umowę ubezpieczenia w odpowiednim czasie.



A co to za Fundusz?
Dzieki i pozdrawiam.


Nie będę się rozpisywał na temat zadań Funduszu. Pozwolę sobie zacytować
ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych w zakresie Ciebie dotyczącym:
                                     Art. 14.
1. Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia
złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
2. ... nie pó niej jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia
zawiadomienia o szkodzie, ... W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład
ubezpieczeń zawiadamia na pi mie uprawnionego o przyczynach niemożno ci
zaspokojenia jego roszczeń w cało ci lub w czę ci, jak również o
przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń
uprawnionego, a także wypłaca bezsporną czę ć odszkodowania.
3. ...
4. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2, zakład ubezpieczeń nie
ustali ważno ci umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4
pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, wła ciwym do wypłaty
odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach
okre lonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy
Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialno ci zakładu ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy
Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego
odszkodowania.

Moje zapytanie do konsulatu RP:

| Wczoraj na przejsciu w Medyka/Szegini celnik wmawial nam ze
| ubezpieczenie
| jest obowiazkowe 1-5 dni - 12hrw !!!!
| Nic nie pomoglo ze widzialem ustawe (on pokazywal mi tlumaczenie polskie
z
| 1999 roku !!) nie chcial nas puscic bez wykupienia...
| Nie puszczal tez innych i o dziwo prawie kazdy mial te ubezpieczenie
| wykupione (oprocz mrowek oczywiscie) !!


Odpowiedz od Konsulatu RP , cytuje:
"Obowiazkowe ubezpieczenie pobierane przez ukrainskie sluzby graniczne
zostalo zniesione Postanowieniem Premiera Ukrainy z 23.04.2001 roku nr 555.
postanowienie jest dostepne na stronach internetowych Rady Najwyzszej
Ukrainy www. rada.kiev.ua"

Co o tym myslec, niedawno na tej liscie ktos "przetlumaczyl" z ukrainskiego
ze jednak Polakow obowiazuje ubezpieczenie a tu od konsulatu dostaje
sprzeczne infoamcje, co jest grane !?!??!

dzieki za odpowiedz
wyjezdzam 4 sierpnia i zaczynam miec balagan w glowie
akulik


Witam
Jakbyś przeczytał poprzednie posty to dowiedziałbyś się, że to
ubezpieczenie
wcale nie jest obowiązkowe. Ktoś nawet pytał się o to w Konsulacie w
Krakowie.
Były cytowane na grupie nawet odpowiednie ustawy.
Szukaj postu - Wrażenia z przejścia pieszego w Mecyce.
Pozdrowionka :))


No cóż - z tego co pamiętam to wynik dyskusji na grupie nie był jednoznaczny
;)
Natomiast przedwczoraj przechodziłem pieszo w Medyce i niestety ale nie ma
żadnej możliwości nie wykupienia ubezpieczenia - umundurowany pracownik
sprawdza bardzo dokładnie wszystkich i po prostu nie puszcza przez bramkę -
nawet miejscowe mrówki muszą mieć wykupioną "strachowkę". Jedyna możliwość
to zostawienie w budce paszportu wraz z jednym dolarem i zrobienie zakupów w
pobliskim sklepie w ciągu paru minut. Podobnie w trakcie mojej wcześniejszej
wizyty na przejściu w Hrebennem mundurowy "ubezpieczyciel" w bardzo grzeczny
sposób pokazał mi plik przepisów z których wynikało że to oni mają sprawdzać
obowiązkowe ubezpieczenia a najwygodniej jest im to robić tuż za granicą -
bo mogą w dowolnym miejscu Ukrainy. Natomiast nie ma po prostu obowiązku
sprawdzanie go przez pograniczników przy przekraczaniu granicy - i tylko
tyle wynika z przepisów.

A.



(czyli nie obowiązkowe) ?
Pamiętam, że gdzieś to znalazłem na ww stronach i w ichnich placówkach
dyplomatycznych też mówią, że jest nieobowiązkowe?
Pozdrowionka
Grzegorz K

| Witam
| Jakbyś przeczytał poprzednie posty to dowiedziałbyś się, że to
ubezpieczenie
| wcale nie jest obowiązkowe. Ktoś nawet pytał się o to w Konsulacie w
| Krakowie.
| Były cytowane na grupie nawet odpowiednie ustawy.

te ustawy wlasnie dotyczyly tego ze jest obowiazkowe

Katia



"Podatek od umowy o dzieło
         Zaliczkę na podatek dochodowy pobiera się w wysokości 20%
należności pomniejszonej o koszty uzyskania przychodów. Generalnie koszty
te wynoszą 20% uzyskanego przychodu, choć mogą wynosić 50% w przypadku
korzystania przez wykonującego zlecenie z praw autorskich i praw pokrewnych
(w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), tzn. gdy
konkretne dzieło ma charakter działalności twórczej.

         Ubezpieczenia społeczne od umów o dzieło
         Umowa o dzieło zawarta z innym podmiotem niż pracodawca nie jest
objęta ubezpieczeniem społecznym (obowiązkowym ani dobrowolnym), tak samo,
gdy umowa ta jest jedynym naszym źródłem dochodu.

         Jeżeli jednak zawarliśmy umowę o dzieło z pracodawcą z którym
pozostajemy w stosunku pracy lub jeżeli w ramach tej umowy (umowy o dzieło)
wykonujemy pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostajemy w stosunku
pracy, to w świetle ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, uważani
będziemy za pracownika i powstanie konieczność opłacenia składek od
łącznego przychodu z umowy o pracę i od przychodów z umowy o dzieło."

Pzd Travis



| Jeśli masz mu te koszty zwrócić, to się nie opłaca. Gdybyś nie był
| studentem - przeszedłby trick z umową zleceniem. A tak to chyba tylko KRUS
| zostaje, ale to śliskie i niedługo pewnie uszczelnią.

A jak student podpisuje umowe zlecenie nie jako student tylko płaci składkę
ZUS?


W ustawie jest niestety fatalne słówko 'obowiązkowo' w kontekście
odprowadzania ZUSu z tytułów prowadzących do zbiegu ubezpieczeń. Student
nie płaci OBOWIĄZKOWO ZUSu od umowy-zlecenia, więc kicha.

Co prawda na tej grupie jest conajmniej jedna osoba, któa z powodzeniem ten

urzędnika. W sądzie IMHO sprawa przegrana przed wejściem na salę rozpraw.

Czy w tedy będzie podlegał każe (za to że daje im kase)?


Nie wiem, kto mu każe, ale pewnie go ukarają. ;)



poza tym nawet niepłacąc ub. zdrowotnego możesz korzystać z NFZ-u, po
prostu wtedy płacisz z własnej kieszeni za leczenie


IMHO to nie tak. Skoro ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe z mocy
ustawy, to nie ma znaczenia czy składki sa opłacone, czy nie. Najwyżej
potem trzeba będzie zapłacić z odsetkami.



| Nie, zbieg ubezpieczeń z umową zleceniem. Studentów nie
dotyczy, bo
| oni nie muszą płacić ZUSu od um.zl.
Ale jak zechca placic to zbieg ubezpieczen nastapi?
tomek


Niestety nie, w ustawie jest pechowe słówko 'obowiązkowo' w kontekście
opłacania zusu z drugiego tytułu. :)

Czesc,

Osoby wykonujace prace na podstawie umowy zlecenia lub agencyjnej nie
podlegaja obowiazkowi ubezpieczenia emerytalnego i rentowego jezeli sa
studentami, do ukonczenia 26 roku zycia (art.6 ust.4 ustawy o systemie
ubezpieczen spolecznych).
Podatek jednak zaplacic trzeba. Ale to zleceniodawca jako platnik odprowadzi
zaliczke na podatek i przesle Ci roczne rozliczenie podatku (pod koniec roku
podatkowego). Potem wypelnisz PIT (nie wiem ktory) i zlozysz w urzedzie
miejsca zamieszkania.
To chyba tyle.

Pozdrawiam,
Daniel

Witam,

Jestem studentem. Otrzymuję rentę rodzinną, ale nie jestem nigdzie
zatrudniony i nie mam innych dochodów. Jakie formalności w Urzędzie
Skarbowym i w ZUS-ie muszę wypełnić, by zarobić trochę grosza pracując
(pisząc program/artykuł) na umowę zlecenie. Czy poniosę jakieś
dodatkowe koszty? Czy to mi się w ogóle opłaca?

Jakie formalności wypełnić musi zleceniodawca?

Problem ten jest dla mnie bardzo istotny. Proszę o jak najszybszą
odpowiedź. Także na priva, jeśli można.

--

     Imperium jeszcze nie upadło.
http://godot.tuniv.szczecin.pl/~jgregor/




Osoby wykonujace prace na podstawie umowy zlecenia lub agencyjnej
nie
podlegaja obowiazkowi ubezpieczenia emerytalnego i rentowego jezeli
sa
studentami, do ukonczenia 26 roku zycia (art.6 ust.4 ustawy o
systemie
ubezpieczen spolecznych).


Dzięki.


| Czy uprawnieni inżynierowie i technicy uiścili już haracz dla Izb?
| Przypominam, bo jak ktoś nie zapłaci to nie będzie mógł uprawiać swojego
| zawodu.
| Czy ktoś może wie czy Izby zostały zaskarżone do Trybunału?

Ja jeszcze nie zapłaciłem i jak na razie nie mam zamiaru tego robić.
Ale Panowie trzeba coś z tym zrobić jest to kolejna grupa darmozjadów na
których trzeba bulić kasę.
Jak czyta się ustawę o izbach to można się posikać ze śmiechu mam im płacić
40 zł co miech za nic.
Powiedzmy, że 10 zł to jest ubezpieczenie ale reszta ???

wyjaśnienie co otrzymam za 30 zł do dziś nie otrzymałem odpowiedzi (było to
2 tyg. temu).
Byłem na spotkaniu z tymi darmozjadami i okazuje się, że powołują się na
unie europejską, że tam też jest obowiązkowe ubezpieczenie itp to prawda
ubezpieczenie jest ale czy jest też obowiązkowy haracz tego nie jestem
pewien
PROPONUJE ZEBRAĆ 100 TYŚ PODPISÓW I ZROBIĆ PORZĄDEK Z DARMOZJADAMI


To nie ta grupa ale masz szczęście bo moja żona zna się
na tych pierdołach.
Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych musisz mu przekazać polisę
OC i w ciągu 30 dni powiadomić zakład ubezpieczeń o zbyciu pojazdu.
Nowy nabywca ma 30 dni żeby się zdecydować co dalej się dzieje z tą polisą
albo wypowiada umowę i stary właściciel dostaje zwrot stawki albo zgłasza
się do zakładu ubezpieczeń i przepisuje ją na swoje nazwisko.
Dowód rejestracyjny również musisz przekazać nabywcy ponieważ potrzebny jest
wraz umową kupna do zarejestrowania na nazwisko nabywcy. Dla ciebie
zabezpieczeniem jest umowa sprzedaży na której oprócz podstawowych danych
powinny się znaleźć: NIP i pesel kupującego (wg nowych przepisów
skarbowo-ubezpieczeniowych)
                                                        Pozdrawiam Slaw

Dnia 06-09-2006 o 23:30:19 Maciek Stachura  


| Nie wymaga pozwolenia wodnoprawnego, ale na budowę tak. Art. 29 ust. 2  
| pkt 10 prawa budowlanego mówi, że pozwolenia na budowę nie wymaga  
| wykonywanie robót budowlanych polegających na wykonywaniu i remoncie  
| m.in.   o b u d o w y  ujęć wód podziemnych. Z tego wynika, że samo  
| wiercenie studni wymaga pozwolenia o czym można przeczytać w ostatnim  
| wrześniowym Muratorze na str. 246.
Piękny ten kraj, gdzie w ustawach wyszczególniają precyzyjnie,
dla jakich czynności nie jest wymagane pozwolenie z urzędu...
;-(
Maciek


Nie narzekaj, obwiesiłbyś się natychmiast gdybyś musiał się budować we
Anglii.
Tam to jest papierologia, obowiązkowe ubezpieczenie budowy i wszechwładny,
nieprzekupny pan inspektor budowlany, który wszystko może zrobic aby  
uprzykrzyć
życie budującemu.

Będzie może hermetycznie ...
Piętno dla jej autorów/nowelizatorów jak stąd do nie wiem dokąd,
Konkretnie za zniknięcie z niej (z 22 maja br) art. głoszącego, że
ubezpieczenia obowiązkowe to te nałożone ustawą.
Wrrrr!
Cholerne kacyki. Lada moment, to o tym, co jest obowiązkowe dla
obywatela będzie decydował sołtys!!!
I wielkie piętno dla mnie, że nie zabrałem się do działania, kiedy
obowiązywała poprzednia.


Będzie może hermetycznie ...
Piętno dla jej autorów/nowelizatorów jak stąd do nie wiem dokąd,
Konkretnie za zniknięcie z niej (z 22 maja br) art. głoszącego, że
ubezpieczenia obowiązkowe to te nałożone ustawą.
Wrrrr!


Jak znam zycie, chodzilo o inne rosliny lub czasopisma. Jak Koszmarek
(Wieslaw! Wieslaw!) byl ministrem, to stawal na glowie, zeby wprowadzic
np. obowiazkowe OC od jachtow (a i o rowerach chyba wspominal)...

I wielkie piętno dla mnie, że nie zabrałem się do działania, kiedy
obowiązywała poprzednia.


A miales jakis wplyw?



| Będzie może hermetycznie ...
| Piętno dla jej autorów/nowelizatorów jak stąd do nie wiem dokąd,
| Konkretnie za zniknięcie z niej (z 22 maja br) art. głoszącego, że
| ubezpieczenia obowiązkowe to te nałożone ustawą.
| Wrrrr!
Jak znam zycie, chodzilo o inne rosliny lub czasopisma. Jak Koszmarek
(Wieslaw! Wieslaw!) byl ministrem, to stawal na glowie, zeby wprowadzic
np. obowiazkowe OC od jachtow (a i o rowerach chyba wspominal)...


i pewnie OC od używaniu butów do chodzenia 3km dziennie... taaaa... już
widzę jak to egzekwują (jachty to jeszcze jako tako, ale rowery?). mi
tam wsio rybka, bo OC rowerowe wykupię jak tylko będę miał dowód.
śmieszne pieniądze... a i pewność większa... ale wątpie, by gdy to
będzie obowiązkowe:
a) będzie takie tanie jak teraz
b) wyegzekwują to od dziadków jeżdżących na rowerkach typu wigry do GSu
   po wino...


Będzie może hermetycznie ...
Piętno dla jej autorów/nowelizatorów jak stąd do nie wiem dokąd,
Konkretnie za zniknięcie z niej (z 22 maja br) art. głoszącego, że
ubezpieczenia obowiązkowe to te nałożone ustawą.


wieeeeesz... to nie jest jedyna ustawa dotycząca ubezpieczeń.

Sigurd



Będzie może hermetycznie ...
Piętno dla jej autorów/nowelizatorów jak stąd do nie wiem dokąd,
Konkretnie za zniknięcie z niej (z 22 maja br) art. głoszącego, że
ubezpieczenia obowiązkowe to te nałożone ustawą.
Wrrrr!


to nie jedyna ustawa dot. ubezpieczen...

Cholerne kacyki. Lada moment, to o tym, co jest obowiązkowe dla
obywatela będzie decydował sołtys!!!


W sumie to wielu posłów sołtysówki pokończyło... ;-)


Płaciłeś składkę OC jak sądzę więc PZU chce się wyłgać od pokrycia szkody.
Do boju z tą złodziejską firmą PZU.!!!!!!!!!!


do regresu maja umocowanie w ustawie o ubezpieczeniu obowiazkowym! (przed
1.sty.2004 w rozporzadzeniu w sprawie OWU OC...) - trzeba bylo nie uciekac.

a teraz konkretniej - wyrok w sprawie o wykroczenie nie jest dowodem (tylko
w sprawie o przestepstwo) - moze skieruj pismo do PZU, ze nie masz zamiaru
placic, powiedz ze nie wiesz o co chodzi, ze zadnej stluczki nie bylo, ze
nic nie wiesz i ze jesli czegos chca, to 6 kc - niech udowodnia, ze:
1. byla stuczka
2. ze uciekles
to na PZU ciazy ciezar dowodu faktu

prawomocny wyrok sadu grockiego nie jest dowodem w sprawie cywilnej (tzn.
moze uprawdopodobnic, ale podlega swobodnej ocenie i nie jest dla nikogo
wiazacy!)

p.
W,


| jak jest zarejestrowany musi miec OC

Ale z jakich przepisów to wynika ? Chodzi mi o konkretny
przepis.


Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK z 22 maja 2003 Dz.U. 2003
Nr 124, poz. 1152
Art. 23 p.1
p.
W,


Witam,

Warunki ubezpieczenia OC reguluje ustawa a nie żadna umowa ubezpieczenia, są
one jednakowe dla wszystkich bez względu na towarzystwo
ubezpieczeniowe.Dokładnie jest to Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o
Ubezpieczeniach Obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2003.124.1152) .

pozdrawaim Przemek


Co innego jest podatek dochodowy a co innego skladka na ubezpieczenie !
Ja
nie chce ubezpieczac sie w ZUS i nie chce miec emeryturu ZUS bo i tak
jest
niska a jestem wstanie miec wiecej ( wieksza ) .


Obowiązkowe ubezpieczenie społeczne ma w Polsce charakter należności
podatkowej. Jest ustalane ustawą i jest obowiązkowe.


Obowiązkowe ubezpieczenie społeczne ma w Polsce charakter należności
podatkowej. Jest ustalane ustawą i jest obowiązkowe.


A określenia "składka" i "ubezpieczenie" używane są dla zmylenia
publiczności.

Alek



| Obowiązkowe ubezpieczenie społeczne ma w Polsce charakter należności
| podatkowej. Jest ustalane ustawą i jest obowiązkowe.

A określenia "składka" i "ubezpieczenie" używane są dla zmylenia
publiczności.


Tak.


| + Wiem ze jazda poj.mechanicznym (a rower za taki się uwaza) po pijaku
nie jest wpoządku.
| +
| + rower jest pojazdem NIEmechanicznym, tak samo jak hulajnoga i furmanka.

 A z czego to wynika ?
 Pytam poważnie: w sąsiednim poście powołałem się na fakt istnienia
określenia "pojazd silnikowy" w PoRD (KD), z czego nasuwałby się
wniosek że "pojazd mechaniczny" a "pojazd wyposażony w silnik
mechaniczny" to *nie* są tożsame określenia !
 Z kolei jeśli przekładnia nie jest "elementem mechanicznym" to
mam wątpliwości ;) co takim elementem *jest*.

[...]


troche z innej beczki, ale tak definiuje pojazd mechaniczny ustawa o
ubezpieczeniach obowiazkowych:

10) pojazd mechaniczny:
a) pojazd samochodowy, ciągnik rolniczy, motorower i przyczepa określone
w przepisach ustawy - Prawo o ruchu drogowym,
b) pojazd wolnobieżny w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo o ruchu
drogowym, z wyłączeniem pojazdów wolnobieżnych będących w posiadaniu
rolników posiadających gospodarstwo rolne i użytkowanych w
związku z posiadaniem tego gospodarstwa;

wyglada wiec troche na to, ze pojazd mechaniczny w roznych ustawach jest
roznie definiowany :)



To nie teza a obowiązujące prawo.

U S T A W A
                             z dnia 22 maja 2003 r.

           o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu
          Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych


A od kiedy ta ustawa obowiązuje?

KG


Art. 38 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym

I nie mąć ludziom w glowach


Nie mundruj sie tylko odpowiedz na pytanie.

Art. 38.

    1.Kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie
uprawnionego organu, wymagane dla danego rodzaju pojazdu
     lub kierującego:
         1.dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem,
         2.dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu,
         3.dokument stwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia
odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub
          stwierdzający opłacenie składki tego ubezpieczenia,
         4.świadectwo kwalifikacji,
         5.inne dokumenty, jeżeli obowiązek taki wynika z odrębnej ustawy.

Czy zawarcie umowy z PZU bez oplacenia 2-giej skladki jest dostatecznym
dokumentem
dla okazania przez kierujacego pojazdem ?

Polisa OC PZU zawiera tekst ze potwierdza zawarcie umowy na 12 miesiecy
ale bez oplacenia skladki ubezpieczenia OC 2-giej raty jest mozliwy.


Powtórzę raz jeszcze:


a gdzie mi to prędzej mówiłeś?

Nie wiesz- nie pisz.
Chcesz pisać głupoty-odłącz modem;)
Zanim odpiszesz przeczytaj OWU (znajdziesz w sieci).


no niestety sam głupoty piszesz, ba nawet zupełnie pojęcia nie masz, bo nie
istnieje coś takiego jak OWU oc komunikacyjnego, a treść tej umowy reguluje
ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, której art 43.3 potwierdza to o czym

pozdrawiam Tiger


no niestety sam głupoty piszesz, ba nawet zupełnie pojęcia nie masz, bo
nie
istnieje coś takiego jak OWU oc komunikacyjnego, a treść tej umowy
reguluje
ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, której art 43.3 potwierdza to o
czym


Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego
pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod
wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków
zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z
wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia
albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią
przestępstwa;

I gdzie widzisz "regresik" za brak badań?? Nie umiesz czytać czy masz
problemy z rozumieniem słowa pisanego? Trzy dni potrzebowałeś na odpowiedź
bez sensu??


Zgadza się . Potwierdza twoją nieumiejętność czytania ze zrozumieniem oraz
nieumiejętność przyznania się do błędu.


W takim razie podaj wszystkim zainteresowanym, jakie są potrzebne
uprawnienia do prowadzenia pojazdu bez ważnego przeglądu technicznego, bo
zapewniam Cię że zwykłe prawo jazdy wtedy już nie wystarczy.
Oczywiście w kontekscie wcześniej zacytowanego przez Ciebie art 43.3 ustawy
o ubezpieczeniach obowiązkowych, tylko proszę podaj ściśle a nie "jak zwał
tak zwał".

Pozdrawiam Tiger


Nie ma znaczenia.
W ubezpieczeniu jakim ja dysponuje liczy sie czas: dwie godziny od momentu
pobrania kasy z okienka/bankomatu.
Wiekszosc moich znajomych ma do konta przypisane podobne ubezpieczenia.
Czasem kosztuje to zlotowke lub dwie. Czasem jest za darmo. Czasem
obowiazkowe a innym razem nie ale opcja ogolnie jest podobna.


Ale to jest jakis dodatkowy bajer, oferowany jako bonus do niektorych kont i
pewnie z wieloma obostrzeniami. Szczerze mowiac nie zwrocilem na to uwagi,
ale moze rzeczywiscie niektore banki to oferuja. Sadze jednak, ze PKO BP nie
(w kazdym badz razie nic nie znalazlem po pobieznym przejrzeniu ich strony,
ale nie szukalem wyjatkowo dokladnie, co innego ubezpieczenia do kart
platniczych, choc swoja droga to nie jest zbyt fair pobieranie oplat za
takie ubezpieczenia, gdyz zgodnie z ustawa o elektronicznych instrumentach
platnicznych i tak w wiekszosci sytuacji odpowiedzialnosc klienta w razie
utraty karty jest ograniczona do 150 euro, jesli dobrze pamietam).

Natomiast ja mowilem o formalnym (prawnym) zobowiazaniu do zapewnienia
bezpieczenstwa przez bank swoim klientom na terenie oddzialu.

---------------------------------------------------

http://www.pbase.com/piotrstankiewicz


o ile się nie mylę to biura rachunkowe są z mocy ustawy zobowiązane do
ubezpieczenia takiej działalności.


oj Madziu, Madziu....;-))
do obowiazkowego OC zobowiazani w tej chwili sa doradcy podatkowi

Od tego jest doradca podatkowy a nie biuro rachunkowe. Zadaniem biura
rachunkowego jest rzetelne i prawidłowe księgowanie i wyliczenie podatku.


i tutaj sie z Toba zgodze
Biuro dzialajac w oparciu o licencje MF nie moze swiadczyc uslug
doradczych..a jesli swiadczy..nono, Kodeks Karny Skarbowy sie klania

pozdrawiam
bubbaaassseekkk ;-))


Sa tu jacys ubezpieczeniowcy komunikacyjni? Czy to moze byc
prawda????


Więc tak:

Istotnie, jeśli sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu lub środków
odurzających w rozumieniu Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii ubezpieczenie
Odpowiedzialności Cywilnej NIE obejmuje likwidacji szkód wyrządzonych przez
sprawcę.

W takim wypadku ofiara, która poniosła straty na zdrowiu i/lub majątku
dostanie odszkodowanie z Funduszu Gwarancyjnego, na który składają się
obowiązkowo wszystkie firmy ubzepieczeniowe w kraju w ramach reasekuracji.

Oczywiście sprawca, który po pijaku narobił szkód nie może się czuć
bezkarny, gdyż ubezpieczyciel, u którego był ubezpieczony pojazd, majątek
czy życie ofiray wystąpi do  niego  o   r e g r e s    czyli zwrot
wszystkich kosztów likwidacji szkód.
Sprawca, który odmówi spłaty zostanie pociągnięty do odpiedzialności
cywilno-prawnej.

Uffff.... nie jestem agentem ubezpieczeniowym, pracownikiem ubezpieczyciela
ale trochę wiem na ten temat.

Pozdrawiam!

Rico z Bielan.


Alez ja to wiem. Tylko musisz wziac pod uwage, ze tam karty funkcjonuja od
lat 60-tych, u nas praktycznie od kilkunastu lat. IMHO porownywanie naszego
regulaminu i amerykanskiego nie na najmniejszego sensu.


Brytyjskiego. Ma sens.

Nalezy sie cieszyc, ze banki wprowadzaja za niewielkie pieniadze
ograniczenie odpowiedzialnosci na kilka godzin przed zastrzezeniem
(oczywwiscie z wylaczeniem Pekao, bo 1 godzina to juz troche za malo).


Szkoda tylko, ze te ubezpieczenia to w duzym stopniu pic na wode, glownie
przez ogromna ilosc ograniczen i wylaczen. A kwoty wcale nie sa takie male,
a juz szczegolnie dla bankow i firm ubezpieczajacych gdy, jak w pekao,
ubezpiecznia sa obowiazkowe... znowu wylazi na wierzch pazernosc naszych
bankow...

Nalezy oczekiwac, ze inne pojda ich sladem, dobrowolnie lub narzuci im to
ustawa. Wtedy jakis bank zaoferuje karte z udzialem wlasnym klienta nie 150
euro, a 50 :).


A dlaczego nie mozna tego bylo zrobic od razu po wprowadzenieu kart na nasz
rynek? Przeciez gotowe wzorce zagraniczne juz byly.

a.


"
Szanowny Panie,
Informujemy, iż posiadacze pojazdów z okresem eksploatacji pojazdów powyżej
25 lat - zrzeszeni w Clubie Antycznych Automobili i Rajdów (CAAR),
Automobilklubie Polskim oraz Klubie Pojazdów Zabytkowych Fundacji Ochrony
Zabytków Militarnych korzystają jako weterani szos z 50%-ej obniżki w
składce za obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.
Informujemy również, iż zgodnie z Ustawą z dnia 22 maja 2003 roku o
ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, za pojazd historyczny uznaje
się:
-pojazd zabytkowy w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym
-pojazd wpisany do księgi inwentarza muzealiów zgodnie z przepisami
dotyczącymi ewidencjonowania dóbr kultury w muzeach,
-pojazd mający co najmniej 40 lat,
-pojazd mający co najmniej 25 lat i uznany przez uprawnionego rzeczoznawcę
samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla
udokumentowania historii motoryzacji.
  Z wyrazami szacunku

  Wojciech Stefański
  Obsługa Klienta Grupy PZU"

  pzdr

  Anax


| Informujemy również, iż zgodnie z Ustawą z dnia 22 maja 2003 roku o
ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, za pojazd historyczny uznaje
się:


 bla bla bla
Pojad historyczny to nie to samo co weteran szos. Nie musisz spelniac tych
wymagan (w tym momencie, w wiekszosci inspektoratow) zeby dostac znizke.
Przestancie drazyc temat i sie awanturowac, bo PZU uzna ze jednak trzeba sprawe
oficjalnie rozwiazac i kryteria uscisli. Sam widzisz na jakiej podstawie. Teraz
naczelnik MOZE komus przyznac znizke. Nie musi. Jezeli uznaja ze z tego powodu
ludzie przyjmuja postawe roszczeniowa i robia problemy - napisza oficjalne
zarzadzenie co jak i kiedy i normalny Garbusiarz, jezeli nie zapisze sie do
klubow wymienionych (a to nie kazdemu pasuje i nie kazdy moze) badz nie spelni
wymagan ustaw (a wiekszosc nie spelni, pomijajac wysoki koszt badan i mnogosc
papierkow potrzebna) bedzie sie mogl ze znizka pozegnac.
PO PROSTU IDZ DO INNEGO INSPEKTORATU!!!

Nowe przepisy odnośnie OC pojazdow mechanicznych reguluje ustawa z dnia 22
maja 2003r. o obowiązkowych ubezp. B.F.G i P.B.U. K., która weszła w zycie w
dniu 01.01.2004r. i została znowelizowana w dniu 09.03.2004r.
Zgodnie z tą ustawą musisz sprzedac sam. z ważnym ubezpieczenie OC
samochodu, a co śmieszniejsze nowy nabywaca wcale nie ma obowiązku
wypoiwedzieć tego ubezpieczenia tylko może jeździć do końca ochrony ubezp.
za twoje pieniądze.
Zapytuje bom sie zadziwil nieprzyjemnie oczywiscie..

Ponoc jest przepis , ktory oznacza,ze sprzedajac auto musi ono miec
jeszcze wazne oc przez minimum 30 dni.

Moje pytanie jest nastepujace - od kiedy ten przepis istnieje?

To cos z nowej puli "ulepszen" czy bylo rowniez przed 01.01.2004 ?

Ot tak sie pytam..bo potem sie okazuje,ze ciagle gdzies komus trzeba za
cos placic bez sensu. A czasami czlek placi bo nie wie,ze nie musi..

Pozdrowienia w te oszukana wiosne letnia wielce

Bullioo



Z Ustawy przytoczonej w poscie Bogdana wynika (wg mnie, chyba, ze nie
umiem
czytac ustaw), ze wystarczy, ze jest spelniony jeden z czterech warunkow,
wiec
problemow nie powinno byc.
Jak wiadomo w zyciu niestety bywa inaczej.


masz racje dobrze to  rozumiesz... problem tylko polega na tym ze kazde
towarzystwo ubezpieczeniowe chcialoby jak najwiecej pieniedzy zabrac dlatego
sa niedoinformowani albo zgrywaja sie ze cos takiego istnieje.. ale sa
ubezpieczyciele ktorzy to uznaja... sprawa tez jest taka ze takie przypadki
sie rzadko zdarzaja wiec moze dlatego sa niedoinformowani agenci.... ale
ostatnio co raz wiecej osob chce korzystac z tego przywileju dlatego moze w
koncu wejdzie to jako norma i kazdy agent to uzna...

wzor takiego pisma wypowiadajacego umowe powinien zawierac
dane pojazdu
nr umowy ktora sie zrywa
dane wlasciciela
powod wypowiedzenia czyli oznajmienie ze pojazd ma wiecej niz 40 lat i z
ustawy z dnia tego i tego o tym i o tym jest to pojazd historyczny i
dolaczac odpowiednie artykuly stwierdzajace co to jest pojazd historyczny i
jakie przywileje ma wlasciciel takiego pojazdu czyli pojazd historyczny nie
musi byc ubezpieczony  caly czas, mozna zawrzec umowe gdy sie wyjezdza na
drogi na minimum miesiac
date i podpis...i wreczyc agentowi albo wyslac poczta i faksem ... to nie

ubezpieczeniach obowiazkowych,ubezpieczeniowym funduszu gwarancyjnym i
polskim biurze ubezpieczycieli komunikacyjnych tak wiec w takim przypadku
nawet fundusz gwarancyjny nie moze/nie powinien miec nic do tego...


qubeck no ja cie rozumie, w tym przypadku mowie o konkretnej firmie PZU.
No przeciez na daja znizek na pikne oczy tylko na konkretny przepis/
ustawe.
chodzi mi o konkretny paragraf.


----------------------------------------------------------------------------
------
Art. 8. 1. Taryfy oraz wysokość składek ubezpieczeniowych za ubezpieczenia
obowiązkowe ustala zakład ubezpieczeń.
2. Zakład ubezpieczeń przedstawia
organowi nadzoru informacje o taryfach składek ubezpieczeniowych za
ubezpieczenia obowiązkowe, o których mowa w art. 4 pkt 1-3, i podstawach ich
ustalania.
3. Informacja, o której mowa w ust. 2, powinna zawierać w
szczególności analizę szkodowości oraz kosztów obsługi ubezpieczenia
uzasadniającą wprowadzenie każdorazowej zmiany w taryfie.

konkretny przepis :-)
pozdrawiam
Luke


nie siej nie do konca sprawdzonych informacji.


Proponuje przyjrzec sie ustawie z marca, jutro zakrece do jakiegos Agenta.

Sytuacja ktora
opisujesz jest niemozliwa z powodu obowiazkowego ubezpieczenia OC.


A czy ta informacja jest aby na pewno aktualna?

Kara moze wyniesc do 50 000 PLN ...
...........
oczywiscie realia sa inne


W morde!!! Chyba niedlugo i ja zaczne miec problemy z percepcja polskiej
rzeczywistosci ;))))

Pozdro - Darek


W gospodarce wolnorynkowej nie ma czegoś takiego jak przymusowe ubezpieczenia,
akcyza w benzynie (z której finansowana jest służba zdrowia, edukacja i Pan
Bóg
wie co jeszcze), człowiek winien być odpowiedzialny za swoje czyny - on ponosi
ryzyko,że np. zainwestuje, nie ubezpieczy się czy też nie zapnie pasów .
Wszystko w myśl zasady "Chcącemu nie dzieje się krzywda".
Dlatego jeszcze raz powtarzam to jest socjalizm a nie kapitalizm, którego
nigdy
w Polsce w czystej postaci nie było( tak naprawdę najbardziej wolnorynkowym
rządem był rząd tow. Rakowskiego z 1988r. i jego dokonania jak np. ustawa o
swobodzie działalności gospodarczej Mieczysława Wilczka).


Jazu, co Ty tu za utopie tworzysz? Kapitalizmu w czystej postaci nigdy nie bylo
i nie bedzie, bo to jest abstrakcyjna koncepcja. Nawet nie teoria. Nie ma i nie
bedzie zadnej gospodarki gdzie nie bedzie podatkow czy obowiazkowych
ubezpieczen. Takie cos nie ma zadnego prawa funckjonowac i to powinno byc dla
kazdego oczywiste. Co innego spor o optymalna wielkosc obciazen czy ingerencji
panstwa a co innego jakies wysnione fantazje. A zeby posluzyc sie konkretnym
przykladem, to co by siedzialo w takiej Nibylandii gdyby ktos spowodowal
wypadek, zabil przy tym matke, okaleczyl corke i zniszczyl
samochod? "Odpowiadal za swoje czyny?"


Czesc

Przegladalem wlasnie strone pzu i potwierdza sie nasza teoria tzn. pojazdy
historyczne moga byc ubezpieczone na okres krotszy nisz 12 miesiecy (ale nie
krocej niz 30 dni). Podstawa prawna jest ustawa z dnia 20 maja 2003 o
ubezpieczeniach obowiazkowych, Ubezpeiczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim
Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.Nr 124 z 2003 roku, poz. 1152)

Dzieki za pomoc. Bede jutro sie pastwil nad moim agentem

Pozdrawiam

Sergiusz


Przegladalem wlasnie strone pzu i potwierdza sie nasza teoria
tzn. pojazdy
historyczne moga byc ubezpieczone na okres krotszy nisz 12
miesiecy (ale nie
krocej niz 30 dni). Podstawa prawna jest ustawa z dnia 20 maja 2003 o
ubezpieczeniach obowiazkowych, Ubezpeiczeniowym Funduszu
Gwarancyjnym i Polskim
Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.Nr 124 z 2003 roku,
poz. 1152)

Dzieki za pomoc. Bede jutro sie pastwil nad moim agentem


Jakby co olej PZU i idź do Warty. Jak mi w PZU wydziwiali ze zniżką na
weterana i nie chcieli jej dać to poszedłem do Warty i bez zniżki na
weterana zapłaciłem w sumie mniej niż w PZU - w Warcie mają możliwość
uznaniowych zniżek o których mało kto wie, ale trzeba gadać z agentem a nie
z oddziałem Warty. PZU jest drogie mimo słynnej zniżki na weterana i tak się
nie opłaca!

Pozdro Buggy
---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.797 / Virus Database: 541 - Release Date: 2004-11-15


           Jeśli wykorzystasz wszystkie możliwości, które daje ci Ustawa o
Systemie Ubezpieczeń (art .9 ust .2 z dnia 13 pażdziernika 1998r.
/dz.u.nr137, poz 887 z późn.zm./) koszty Twojej działalności  z tytułu
"ZUS-u" zmniejszą się o 75% .Będzie to całkowicie zgodne z prawem i nie
pociągnie za sobą dodatkowych obowiązków z Twojej strony.


No tak spam jak ta lala ale ja wam powiem za free o co tam chodzi:
Ustawa mówi

Osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym
i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4-6 i 10,
jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał
najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta
ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub
wybranych tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem ust. 7.

Tak po naszemu, jezeli masz dochod z kilku zródeł to jak chcesz płacić pełne
ubezpieczenie to mozesz, ale nie musisz. No chyba ze masz za duzo kasy.
Wystarczy dogadac sie ze znajomym, on cie zatrudnia na 1/36 etatu, placi
marny zus (kilka zlotych) a ty od dzialalnosci placisz tylko chorobowe czyli
ok 130 zlotych

Proponuje nie dzwonić nic nowego i ciekawego
Pozdrawiam
Dawid



| Tak dla formalności:
| od umowy o dzieło nie ma obowiązku naliczania składki na ubezpieczenie
| zdrowotne!
| chyba że umowę zawierasz z własnym pracownikiem (który ma u ciebie umowę

o

| pracę)
| wtedy nie tylko zdrowotne ale ub społeczne ma być.
| pozdrawiam

| To jak to się ma do ustawy o ubezpieczeniu w NFZ (czy jak ona się tam

zwie)

| która mówi że składka na FUZ naliczana jest od każdej umowy???

Nie do konca jest to prawda.
W Art. 66 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków
publicznych nie ma osob wykonujacych umowe o dzielo jako podlegajacych
obowiazkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.


Czyli jednak miałam rację :-)


 albo jest niepotrzebna (do
czasu wyjazdu)


ZTCW to problemy były tylko po naszej akcesji kiedy OC było tylko po
polsku. W tej chwili kożystam już z trzeciego ubezpieczyciela i gdzieś
od drugiej połowy 2004 druczki sa również po angielsku (sprawdzone w
PZU, Link4 i Samopomocy) to raczej powinieneś się obejść bez zielonej
karty, natomiast jak OC masz tylko po polsku to teoretycznie jest ważne
ale równie teoretycznie mogą Ci się przysępić.

A tak troche offtopicznie gdzieś czytałem że ponoć jest jakaś dyrektywa
o domniemaniu iż zarejestrowany pojazd jest ubezpieczony i teoretycznie
świstka z OC nie trzeba wozić, choć u nas w ustawie o ubezpieczeniach
obowiązkowych jest inaczej...

pozdr
Paweł


Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, prawa i obowiązki
związane z ubezpieczeniem samochodu przechodza na nabywcę po umowie
kupna sprzedaży. Czyli jeżeli masz OC płatne w 12 ratach to do dnia
kupna miałes obowiązek je opłacać a po sprzedaży obowiązek przeszedł
na nowego nabywcę, chyba że wypowiedział on umowę w ciągu 30 dni od
nabycia. Wtedy umowa sie rozwiązuje.

pozdrawiam
emka

------------------------------------------
www.ipolis.pl - Ubezpieczenia dla Ciebie


 Niech mnie ktoś

poprawi jesli się mylę.


Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym
i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Art. 31.1 W razie zbycia pojazdu mechanicznego, którego posiadacz
zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów
mechanicznych, na nabywcę pojazdu przechodzą prawa
i obowiązki zbywcy wynikające z tej umowy. Umowa
ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na
który została zawarta, chyba że nabywca wypowie ją przed
upływem 30 dni od dnia nabycia pojazdu mechanicznego.
W przypadku wypowiedzenia umowy, rozwiązuje się ona
z upływem 30 dni następujących po dniu nabycia pojazdu
mechanicznego. Przepisy art. 28 stosuje się odpowiednio.



| A jeszcze inne przepisy, tudzież wyrok SN mówi, że należy się
| odszkodowanie do wartości odtworzeniowej - czyli tyle kasy, żeby autko
| było nie gorsze niż przed.
A ktore te inne przepisy ?


AFAIR to ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych.

Jest co prawda art 427, ale mam watlipowosci czy przypadkiem
nie mozna zostac wydymanym np przez maloletniego rowerzyste ...
mial karte rowerowa np, to czy rodzice odpowiadaja ? A jak szedl
piechota do szkoly - to rodzice powinni go za raczke prowadzic ?
Zaraz ... a jak ma 14 lat to odpowiedzialnosc ponosi ... i z
kieszonkowego splaca czy jak ?


AFAIR to do ukończenia 17 lat cywilnie odpowiadają za gościa rodzice.



Nie wiem gdzie... ale pogooglaj, tez sie pytalem o to na grupie


Najprościej jest szukać u źródła, czyli w ustawie o ubezpieczeniach
obowiązkowych.... (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152).
Jedyny zapis to art. 3.2 ("W razie niewypowiedzenia przez nabywcę
pojazdu umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w
terminie określonym w ust. 1, zakład ubezpieczeń dokonuje ponownej
kalkulacji należnej składki...")

co grozi jesli sie nie dokona rekalkulacji skladki.


To TU dokonuje (czytaj: może dokonać) rekalkulacji, a tobie nic do
tego nie wspominając o jakimś zagrożeniu. Dalej nigdzie nie jest

Artur Golański


Teraz pytanie: ja taka rezygnajca ma wyglądać (tekst)? jakie dokumenty trzeba
do niej dołączyć? Dodam że ubezpieczenie było w Link4


Ja pisałem tak:

 [imię nazwisko właścieiela + adres]       [miejscowość / data]

   Do
   [wpisać ubezpieczyciela]

   Dotyczy: wypowiedzenie polisy OC, seria [...] nr [...]

   Na podstawie ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, z dniem 28 maja 2008 r. wypowiadam umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, seria [...] nr [...], pojazdu marki [...] o nr rej [...]
nr VIN: [...].

   Z poważaniem


Co do sposobu wysyłki.
Ja kiedys wypowiedziałem w Linku faxem i nie było problemów.
Ale spora część grupy radzi wysyłać poleconym za zwrotnym potwierdzeniem
  odbioru.
Skoro kupiłeś auto 2 tygodnie temu, a na wypowiedzenie masz 30 dni,
spokojnie możesz wysłac pocztą, powinno dojść. Pamiętaj że wypowiedzenie
musi dojść w terminie do TU, a nie być wysłane.


 Teraz pytanie: ja taka rezygnajca ma wyglądać (tekst)? jakie
dokumenty trzeba
 do niej dołączyć? Dodam że ubezpieczenie było w Link4

Ja pisałem tak:

  [imię nazwisko właścieiela + adres]       [miejscowość / data]
 
 
   Do
   [wpisać ubezpieczyciela]
 
 
   Dotyczy: wypowiedzenie polisy OC, seria [...] nr [...]
 
   Na podstawie ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach
obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, z dniem [...]. wypowiadam umowę
ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, seria [...] nr
[...], pojazdu marki [...] o nr rej [...]
 nr VIN: [...].
 
 
 
   Z poważaniem

Co do sposobu wysyłki.
Ja kiedys wypowiedziałem w Linku faxem i nie było problemów.
Ale spora część grupy radzi wysyłać poleconym za zwrotnym potwierdzeniem
  odbioru.
Skoro kupiłeś auto 2 tygodnie temu, a na wypowiedzenie masz 30 dni,
spokojnie możesz wysłac pocztą, powinno dojść. Pamiętaj że wypowiedzenie
musi dojść w terminie do TU, a nie być wysłane.

Dołączyć trzeba umowę K-S



1. Czy wydział komunikacji MUSI mieć obowiązkowo zaświadczenie o
spłaceniu kredytu?


Musi, w dodatku oryginal, chyba, ze poprzedni wlasciciel po splacie
kredytu sam wypisze w Wydziale Komunikacji Bank jako jednego ze
wspolwlascicieli.

2. Czy mogę/muszę wykupić OC na siebie, ale na stare nr rejestracyjne?


Nie musisz. Zgodnie z ustawa mozesz koszystac z oc poprzedniego
wlasciciela az do konca waznosci tego ubezpieczenia. Jedynie co musisz,
to jak przerejestrujesz auto idz do TU i popros o aneks do umowy OC, z
powodu zmiany wlasciciela auta a co za tym idzie numerow rejestracyjnych.

3. Co mi grozi za przerejestrowanie auta po 40 czy 50 dniach zamiast
po 30? 4. Da się takim autem jeździć po Unii?


Praktycznie nic. Niby to niezgodnie z prawem ale wystarczy ze z
poprzednim wlascicielem spiszesz umowe ks z pozniejsza data. A jak nie
bardzo ufasz poprzedniemu wlascicielowi to najpierw spisujesz z nim umowe
ks z data wlasciwa zakupowi i dogadujesz sie z nim, ze jak bedzie miec
juz potwierdzenie splaty kredytu z banku to stara umowe targacie i
spisujecie taka sama ale z nowa data i od tego czasu dopiero masz 30 dni
na przerejestrowanie auta.

vneb



Raczej nie AC, tylko NW przestanie byc symboliczne :-)


Nie jest obowiązkowe.

: Mnie tylko zastanawia co jak pacjent jest sam ubezpieczony? Drugie odszkodowanie
: pobierze?

To jest zdaje sie dosc dobrze opisane w prawie ubezpieczeniowym.
Na koszty leczenia nie - wszak koszty byly jedne to i laczna wyplata
jedna. Glupi by byl jakby z wlasnego ubezpieczenia pokrywal choc czesc.


Oj, już kiedyś była dyskusja "a co ja ubezpiecze coś dwa razy" i właśnie
ktoś sie powołał na ustawę. Ale może coś pokręciłem.


Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym

Art. 38.
Kierujący pojazdem jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego
organu wymagane dla danego rodzaju pojazdu lub kierującego:
1) dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem;
2) dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu;
3) dokument stwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności
cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzający opłacenie
składki tego ubezpieczenia;
4) zaświadczenie, o którym mowa w art. 95a ust. 1 pkt 2,
5) inne dokumenty, jeżeli obowiązek taki wynika z odrębnej ustawy.

{Punkt 4 dotyczy kierowcy pojazdu uprzywilejowanego.}

  Dz.U. z 2003 nr 32 poz 262 zal 9.

a) to jest rozporządzenie, a nie ustawa- nie spełnia warunku pkt.5 powyżej
b) w treści powyższego rozporządzenia, załącznik 9, paragraf 10
"Pojazd zasilany gazem może być używany po uzyskaniu odpowiedniej adnotacji
w dowodzie rejestracyjnym przewidzianej odrębnymi przepisami".

Ergo- nie trzeba żadnej homologacji wozić.



Musisz zglosic fakt sprzedazy auta do ubezpieczalni i do wydzialu/urzedu
komunikacji.
A zniki o ile nic sie nie zmienilo to przez rok nie przpadaja.


Sie zmienilo - obecna ustawa nic nie precyzuje o znizkach/zwyzkach.

Ubezpieczyciele jakby nie zwrocili na to uwagi, ale zniknal zapis o
maksymalnej znizce [60%], o maksymalnej zwyzce, o tempie przyrostu
znizek, o honorowaniu znizek u innych ubezpieczycieli, o obowiazku
wystawienia zaswiadczenia o bezszkodowej jezdzie ...

IMHO - panuje calkowita anarchia, poza
Art. 8. 1. Taryfy oraz wysokosc skladek ubezpieczeniowych za
ubezpieczenia obowiazkowe ustala zaklad ubezpieczen.

2. Zaklad ubezpieczen przedstawia organowi nadzoru informacje o
taryfach skladek ubezpieczeniowych za ubezpieczenia obowiazkowe, o
których mowa w art. 4 pkt 1-3, i podstawach ich ustalania.

3. Informacja, o której mowa w ust. 2, powinna zawierac w
szczególnosci analize szkodowosci oraz kosztów obslugi ubezpieczenia
uzasadniajaca wprowadzenie kazdorazowej zmiany w taryfie.

J.



P.S. Czy juz jakos rozwiazali problem leasingow/kredytow ?
   Bo jak jedno auto EFL wjezdza w drugie auto EFL ...


Uchwała składu 7 sędziów SN z 22 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III CZP 99/04).
Przepis art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach
obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) nie ma
zastosowania, jeżeli właścicielem uszkodzonego lub zniszczonego pojazdu
mechanicznego i pojazdu mechanicznego kierowanego przez sprawcę szkody
jest bank kredytujący, na którego przewłaszczono własność tych pojazdów
lub finansujący na podstawie umowy leasingu, którzy oddali je w
posiadanie zależne.

KG


kupilem auto, czy moge jezdzic na polisie OC poprzedniego wlasciciela?
Pytalem ile doplace przy przepisaniu OC na siebie - 200 zl. Chcialbym to
zaoszczedzic jesli jest taka mozliwosc.


Hej
jeżeli zdecydujesz się na korzystanie z ubezpieczenia poprzedniego
właściciela i TU wyliczyło Ci kwotę do dopłaty, to tej dopłaty nie
unikniesz, ponieważ:
art. 31 pkt 2 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wyraźnie mówi, że w
przypadku zmiany właściciela pojazdu TU ma prawo do rekalkulacji składki
według zniżek/zwyżek nabywcy według obowiązującej taryfy. Zasadniczo nie ma
OBOWIĄZKU, ale ma MOŻLIWOŚĆ i jeśli już na "dzień dobry" powiedzieli Ci ile
dopłacisz, to na bank będą z tej MOŻLIWOŚCI korzystać :)

Więc w momencie kiedy zbywca poinformuje TU o fakcie sprzedaży samochodu (a
ma taki obowiązek), a od Ciebie jako nabywcy nie wpłynie wypowiedzenie przed
upływem 30 dni od daty zakupu pojazdu, to TU i tak taką rekalkulację
przeprowadzi - czy Ci się to podoba, czy nie.

Warto po prostu skalkulować co bardziej Ci się opłaca - dopłacić te 200 zł i
choć w części skorzystać ze składki poprzedniego właściciela, czy
wypowiedzieć umowę i zawrzeć zupełnie nową

Pozdrawiam
raB


nie wypowiesz umowy w trakcie jej trwania, jezeli podpiszesz z drugim
ubezpieczycielem bedziesz placil obie jednoczesnie az do wygasniecia
jednej
z nich i wtedy mozesz zlozyc wypowiedzenie.


Coś kolego nie za bardzo w temacie. Wg ustawy o obowiązkowych
ubezpieczeniach, która obowiązuje od 1 stycznia 2004 kupujący ma prawo
korzystać z OC poprzedniego właściciela do końca okresu, na który
ubezpieczenie zostało zawarte. Ale ma jednocześnie prawo tę umowę
wypowiedzieć. Ma na to 30 dni od dnia zakupu auta. Musi wtedy oczywiście
wykupić nowe ubezpieczenie OC. Niezależnie od tego kiedy tę umowę wypowie
owe ubezpieczenie i tak obowiązuje 30 dni. Zwrot niewykorzystanej składki w
tym przypadku nalezy się poprzedniemu właścicielowi.


aaaaa sorry nie douwazylem ze auto swiezo zakupione, to faktycznie ma wtedy
mozliwosc zrezygnowania ze starej polisy.
pozdrawiam

| nie wypowiesz umowy w trakcie jej trwania, jezeli podpiszesz z drugim
| ubezpieczycielem bedziesz placil obie jednoczesnie az do wygasniecia
jednej
| z nich i wtedy mozesz zlozyc wypowiedzenie.

Coś kolego nie za bardzo w temacie. Wg ustawy o obowiązkowych
ubezpieczeniach, która obowiązuje od 1 stycznia 2004 kupujący ma prawo
korzystać z OC poprzedniego właściciela do końca okresu, na który
ubezpieczenie zostało zawarte. Ale ma jednocześnie prawo tę umowę
wypowiedzieć. Ma na to 30 dni od dnia zakupu auta. Musi wtedy oczywiście
wykupić nowe ubezpieczenie OC. Niezależnie od tego kiedy tę umowę wypowie
owe ubezpieczenie i tak obowiązuje 30 dni. Zwrot niewykorzystanej składki
w
tym przypadku nalezy się poprzedniemu właścicielowi.

--
Robertus
Almera 1.4 3D '00
silver Accord 1.8 '01, oklejony, opodkładkowany




Naprawa powypadkowa przewidziana przez ASO wynosi 80% wartosci rynkowej
brutto pojazdu. PZU okreslilo ze naprawa z pkt. widzenia ekonomiczengo jest
nie oplacalna. Wg ich wyliczenia naprawa jest rowna lub
wyzsza od wartosci rynkowej brutto. Czy w tym wypadku moge odmowic
rozliczenia z PZU ustalonego wg wartosci pojazdu przed wypadkiem
pomniejszonej o jego wartosc po wypadku (tzw wartosc calkowita) i oddac
samochod do naprawy w ASO. Naprawa z OC sprawcy wypadku.

pozdr.
Andrzej

Naprawdę nie wiem skąd ci ludzie w PZU biorą te wszystkie wymysły. Mialem podobną sytuacje ok 8 miech  temu auto uszkodzone naprawa w ASO ponad 80% i co nędzne pieniążki i spadowa. Otóż nie poszkodowanego broni ustawa o ogulnych zasadach ubezpieczenia obowiązkowego pojazdow mechanicznych w ruchu drogowym z dnia 24 marca 2000 roku z tam niema wzmianki o procederach jakie wyprawia PZU i inni z ludzikami i ich szkodami. Walcz o swoje bo PZU to znany wyzyskiwacz. Należy się Tobie naprawa AUTA lub wartość rynkowa auta a wybor należy do CIEBIE pozdro.



| Naprawdę nie wiem skąd ci ludzie w PZU biorą te wszystkie wymysły.


Mialem podobną sytuacje ok 8 miech  temu auto uszkodzone naprawa w ASO ponad
80% i co nędzne pieniążki i spadowa. Otóż nie poszkodowanego broni ustawa o
ogulnych zasadach ubezpieczenia obowiązkowego pojazdow mechanicznych w ruchu
drogowym z dnia 24 marca 2000 roku z tam niema wzmianki o procederach jakie
wyprawia PZU i inni z ludzikami i ich szkodami. Walcz o swoje bo PZU to
znany wyzyskiwacz. Należy się Tobie naprawa AUTA lub wartość rynkowa auta a
wybor należy do CIEBIE pozdro.

Jeżeli naprawa tego auta ma kosztować ponad 80% jego wartości to ja nie
chciałbym tego "naprawionego" auta spotkać gdzieś potem na ulicy. Na złom i
tyle.


witam,
tydzien temu dostalem pismo z firmy Allianz, ze jestem im winny OC za moje
auto, ktore kupilem w grudniu w salonie(uzywane oczywiscie)... powolali sie
na ustawe i ze moglem odwolac sie tylko do 30dni od zakupu auta w innym
wypadku mam im placic skladke OC, więc zadzwoniłem tam i pytam co to za
BREDNIE??? przeciez ja z nimi nic nie podpisywałem tylko robił to poprzedni
własciciel, ja po kupieniu auta poszedłem do PZU i wziąłem Pakiet...
posłałem im to i ksero umowy z PZU ale pani w Allianz powiedziala, ze raczej
nie uznają takich odwołań i trzeba płacić :(

mam pytanie czy ktoś ma pomysł jak z tego wyjść?? przy obecnej cenie OC to
duża suma a po co mi drugie...
poza tym przypomnieli sie 3 miesiace po 30 dniach od których niby mialem sie
odwołac... to przeciez istne naciąganie bo wiadomo, że OC jest obowiązkowe i
każdy kupuje...

pozdrawiam,
andrzej


| Nie mając już samochodu, "wypowiadam" umowę TU,ale nowy właściciel
| będzie jeżdził na mojej polisie dalej?


Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym
i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych:

Art. 31.1 W razie zbycia pojazdu mechanicznego, którego posiadacz
zawarł umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów
mechanicznych, na nabywcę pojazdu przechodzą prawa
i obowiązki zbywcy wynikające z tej umowy. Umowa
ubezpieczenia ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na
który została zawarta, chyba że nabywca wypowie ją przed
upływem 30 dni od dnia nabycia pojazdu mechanicznego.
W przypadku wypowiedzenia umowy, rozwiązuje się ona
z upływem 30 dni następujących po dniu nabycia pojazdu
mechanicznego. Przepisy art. 28 stosuje się odpowiednio.

|  A jest jakiś termin, aby zgłosić sprzedaż, czy należy zrobić to
|  niezwłocznie,chociażby na drugi dzień.


ustawa j/w
Art. 32.1 Zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania
nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie
umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych
oraz do powiadomienia zakładu ubezpieczeń,
w terminie 30 dni od dnia zbycia pojazdu mechanicznego,
o fakcie zbycia tego pojazdu i o danych osobowych
nabywcy.



Acha i nie ma znaczenia kiedy wyslales - wazny jest dzien
poinformowania
stad najlepiej ruszyc tylek i osobiscie uzyskac potwierdzenie
wypowiedzenia umowy - na poczte nie ma za bardzo co liczyc...


Dobrze, że PZU mam jakieś 100 metrów od domu ;) Tyle, że ja nie
nawidzę tej firmy, a to ubezpieczenie dostałem z dobrodziejstwem
inwentarza od kogoś z rodziny i chcę się tego kłopotliwego bagażu
pozbyć...

Po prostu napisz papierek, w sieci jest pare wzorow, uzupelnij o date i
mozesz zaniesc chocby jutro, panienka ma Ci przybic pieczatke "Wplynelo
dnia xxxxxx" i musi to byc najpozniej 1 dzien przed uplywem waznosci.
Panienka ma sie podpisac. - to wszystko na kopii dla Ciebie, reszta Cie
nie obchodzi.
Najwazniejsze sa slowa WYPOWIADAM i UMOWE - musza sie znalezc tak by nie
bylo krecenia ze strony TU...
np

tytul umowy

WYPOWIEDZENIE UMOWY UBEZPIECZENIA OC
POSIADACZY POJAZDÓW MECHANICZNYCH

i np tresc

Na podstawie USTAWY z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach
obowiazkowych,Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze
Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, wypowiadam z dniem 29.08.2006 umowe
ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

musza sie znalezc dane twoje, TU, numer polisy, samochod, numer
rejestracyjny - dokument ma byc jednoznaczny i nie dac zadnego pola
manewru TU.

drukujesz dwa egzemplarze, jedne zostawiasz w TU, drugi na ktorym maja
pokwitowac Ci odbior (data i podpis osoby przyjmujacej) chowasz do
koszulki razem ze stara polisa i trzymasz - powiedzmy 2 - 3 lata na
wszelki wypadek.


| Która?

Zasadnicza :-)
Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w
przypadku:
2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie
umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej
posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego
ubezpieczenia;


Więc po co we wcześniejszym poście macisz pisząc:
"A tu ustawa jasno sie nie wyraza co powinni zrobic, ale mogli lawety
nie wzywac.."  ?????????

Poza tym ponoc mamy juz cepik - mogli sprawdzic czy OC posiada.


Ano właśnie. Ponoć ;)

Pzdr
Leszek



| Art. 130a. 1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w
| przypadku:
| 2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie
| umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej
| posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego
| ubezpieczenia;

Więc po co we wcześniejszym poście macisz pisząc:
"A tu ustawa jasno sie nie wyraza co powinni zrobic, ale mogli lawety
nie wzywac.."  ?????????


A cholera wie - musza czy moga, czy nie moga ?
Co maja zrobic jesli zatrzymali pojazd, kazali zjechac na
parking/zatoke/chodnik .. i nie ma OC ?

| Poza tym ponoc mamy juz cepik - mogli sprawdzic czy OC posiada.
Ano właśnie. Ponoć ;)


No to niech prokom z ministrem zaplaca na spolke :-)
Place za utrzymanie cepiku to wymagam .. albo niech oddaja pieniadze
:-)

J.


OC


mam pytanie z pozoru niedorzeczne: czy przepsy w naszym kraju zabraniaja
trzymania samochodu niezarejestrowanego w garazu bez oplaconego OC (slowem:
przerwy w ubezpieczeniu)?


Poszukaj sobie informacji z pierwszej ręki w ustawie:
USTAWA z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.03.124.1152)

http://www.ufg.pl/ustawa_o_ubezp_obowiazkowych.html

Kara faktycznie jest:

Art. 88. 1. Osoba, która nie spełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie, jest obowiązana wnieść opłatę.
2. Wysokość opłaty, o której mowa w ust. 1, obowiązującej w każdym roku kalendarzowym, stanowi równowartość w złotych:
1) w ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
a) samochody osobowe - 500 euro,

ale dopiero "od chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu"

Art. 23. 2. Przepisy dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych stosuje się także do posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, przed jego rejestracją, jak
również do posiadacza lub kierującego pojazdem zarejestrowanym za granicą, niedopuszczonym do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz do posiadacza lub kierującego pojazdem historycznym, od
chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu.


OC

Sławek, czyli jak stoi po prostu stoi pod blokiem auto ze skończonym OC, to srasz wiejska ani inne ptaki nie mogą prawnie
ukarać za brak OC ?
JaC

Kara faktycznie jest:
Art. 88. 1. Osoba, która nie spełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego


ubezpieczenia określonymi w ustawie, jest obowiązana wnieść opłatę.
2. Wysokość opłaty, o której mowa w ust. 1, obowiązującej w każdym roku kalendarzowym, stanowi równowartość w złotych:
1) w ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
a) samochody osobowe - 500 euro,
ale dopiero "od chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu"
Art. 23. 2. Przepisy dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych stosuje się także do


posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, przed jego rejestracją, jak również do posiadacza lub kierującego
pojazdem zarejestrowanym za granicą, niedopuszczonym do ruchu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz do posiadacza
lub kierującego pojazdem historycznym, od chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu.


Witam

| ...ale tak się składa, że w PRL rzeczywiście przez kilkanaście lat
| (mniej więcej 1975 - 1989?) ubezpieczenie AutoCasco BYŁO
obowiązkowe.
|  I proszę mnie nie rozśmieszać pytaniem o podstawy prawne
jakichkolwiek
| decyzji w tamtym okresie...

I jest rozbieżność - wszyscy moi znajomi twierdzą, że AC zawsze było
dobrowolne. Ja też w tamtym okresie ubezpieczałem się, ale nie


pamiętam.

jezeli chodzi o podst. prawne, to np.
---
USTAWA
z dnia 20 września 1984 r.
o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych.
(Dz. U. z dnia 2 października 1984 r. nr 45, poz. 242)

Art. 6. 1. Z mocy ustawy ubezpieczeniu podlegają:
[...]
6)odpowiedzialność cywilna posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody
powstałe w związku z ruchem tych pojazdów,
7)następstwa nieszczęśliwych wypadków powstałe u osób fizycznych w
związku z ruchem pojazdów mechanicznych,
8)pojazdy mechaniczne - od uszkodzenia, zniszczenia i utraty
(autocasco), chyba że pojazd zostanie wyłączony z ubezpieczenia w
trybie określonym w rozporządzeniu Rady Ministrów, o którym mowa w
art. 7,
[...]
Art. 7. Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia, określa w sposób
szczegółowy grupy osób, rodzaje mienia, zakres zdarzeń losowych
objętych ubezpieczeniem, postępowanie w razie wypadku, zasady
ustalania szkód i wysokości odszkodowań oraz sposób ich wypłaty, jak
również zakres obowiązków wynikających ze stosunku ubezpieczenia.
---

ale do aktow wykonawczych juz nie dotarlem



Miałem kiedyś podobną przygodę, że spóźniłem się z przeglądem o ponad
trzy miesiące (rzecz dotyczyła auta zabytkowego, które z założenia służy
wyłącznie do wyjazdów rekreacyjnych) i w stacji diagnostycznej nikt się
tego nie czepiał. Nie wiem natomiast jak to się ma np. do przepisów o
obowiązkowym ubezpieczeniu OC - nawet nie używany pojazd musi mieć
wykupioną polisę OC a warunkiem "ważności" tej polisy jest, o ile mi
wiadomo, aktualne badanie techniczne. Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś
poprawi...



b) pojazd bez badan .. nie przestaje byc dopuszczony do ruchu
c) w taryfikatorze nie ma za to kwoty mandatu :-)

d) jak sie przeczyta ustawe .. to jak jest obowiazek posiadania OC,
   tak jest obowiazek przedstawiania co roku auta do przegladu.
   Nawet tych co stoja rozbite w garazu to dotyczy :-)

I slusznie - kierowca podwiezie na lawecie do przegladu, diagnosta
rzuci okiem .. i zabierze DR do czasu naprawienia auta. Wszystko
zgodnie z przepisami :-)

J.



Ubezpieczenie jest obowiązkowe do poruszania się pojazdu po drogach
publicznych.



OC obliguje sam fakt posiadania zarejestrowanego auta.
chyba ze masz cos na poparcie wlasnych slow, bo ja mam to

"Każdy samochód zarejestrowany w naszym kraju musi posiadać obowiązkowe
ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Obowiązek posiadania tego
ubezpieczenia jest niezależny od faktu, czy pojazd uczestniczy w ruchu,
stoi w garażu, na parkingu, czy też w warsztacie. "

http://tinylink.com/?2EepGC7uVA

i przepisy ustawy z dn. 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych,
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli
Komunikacyjnych, rozdzial 2, gdzie nie ma mowy o tego typu zadnych
wylaczeniach z tego obowiazku, natomiast jest bezwzgledne zobowiazanie
posiadania wobec zarejestrowanego auta.


mozesz zlozyc zazalenie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Zawsze możesz się powołać na ustawę z dnia 22 maja 2003 o
Ubezpieczeniach Obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz.
1152)

pozdr.
Andrzej


ze nie trzeba sie udawac do
ubezpieczyciela


Bo nie trzeba:

Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym
i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

" Art. 31.2 W razie niewypowiedzenia przez nabywcę pojazdu umowy
ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych
w terminie określonym w ust. 1, zakład ubezpieczeń może
dokonać ponownej kalkulacji należnej składki z tytułu
udzielanej ochrony ubezpieczeniowej, poczynając od dnia
zbycia pojazdu, z uwzględnieniem zniżek przysługujących
nabywcy oraz zwyżek go obciążających, w ramach
obowiązującej taryfy składek. W przypadku, gdy nabywca
pojazdu złoży wniosek o dokonanie ponownej kalkulacji
należnej składki, zakład ubezpieczeń jest obowiązany do jej
dokonania."


Ustawa z dnia 22 maja 2003 roku
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym
i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

" Art. 31.2 W razie niewypowiedzenia przez nabywcę pojazdu umowy
ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych
w terminie określonym w ust. 1, zakład ubezpieczeń może
dokonać ponownej kalkulacji należnej składki z tytułu
udzielanej ochrony ubezpieczeniowej, poczynając od dnia
zbycia pojazdu, z uwzględnieniem zniżek przysługujących
nabywcy oraz zwyżek go obciążających, w ramach
obowiązującej taryfy składek. W przypadku, gdy nabywca
pojazdu złoży wniosek o dokonanie ponownej kalkulacji
należnej składki, zakład ubezpieczeń jest obowiązany do jej
dokonania."


no to się ciesze :)
czyli mam opłacone OC do stycznia 2007 przez starego właściciela...

pozdrawiam!


OC


Może ktoś w końcu wskaże przepis, który obliguje nabywcę do informowania o
nabyciu pojazdu i zgłaszaniu sie w celu ponownej kalkulacji składki.


Nie przypominam sobie, żebym pisał o tym że "musi"
Czepianie się pierduł do niczego nie prowadzi.

Przepis obliguje zbywcę

USTAWA z dnia 22 maja 2003 r.
o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym
Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
(Dz. U. z 2003 r. Nr 124 poz.1152)

Art. 32. 1. Zbywca pojazdu mechanicznego jest obowiązany do przekazania
nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC
posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz do powiadomienia zakładu
ubezpieczeń, w terminie 30 dni od dnia zbycia pojazdu mechanicznego, o
fakcie zbycia tego pojazdu i o danych osobowych nabywcy.

Ja to rozumiem tak, że po powiadomieniu przez zbywcę, zakład ubezpieczeń
kontaktuje się z nabywcą i zaprasza go do wizyty u swojego
przedstawiciela w celu rekalkulacji składki.
W interesie nabywcy leży więc, żeby dał się tam i zaliczono mu zniżki.

Uważam, że powinno się (ale się nie musi) udać się samemu do
ubezpieczyciela , żeby załatwić co swoje (przepisać lub wypowiedzieć)i
mieć z głowy. To naprawdę niewiele kosztuje, a zajmuje około 10 minut
Tak było miesiąc temu w moim przypadku.

Pozdrawiam
Radek



W styczniu tego roku kupiłam prawie 30-letniego maluszka po wypadku.
Blacharze długo zastanawiali się czy warto i jak go naprawić... Ja nie
miałam od razu pieniędzy na tak poważną naprawę...


Byl sens kupowac ?

Tak minął czas do kwietnia i wtedy po wstępnej naprawie go zarejestrowałam.


Niestety - formalnie to on byl zarejestrowany caly czas i musialas
posiadac na niego polise..

Dzisiaj Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny przysłał mi wezwanie do zapłaty
"opłaty za nieterminowe zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia".... w
wysokości (ratunku !!!) 2350 zł, przy wartości maluszka 700 zł !!!
Czy ktoś miał może taki przypadek ?


Niejedna osoba. Tylko poraz pierwszy sie zdarza ze tak sobie "z urzedu
wystapili" - najwyrazniej ruszyla centralna ewidencja i juz sa skutki,
drzyjcie posiadacze.
Taki przepis - auto choc nie jezdzi to OC musi posiadac.

A kiedy kupilas OC ?

A teraz pytanie podstawowe - czy w momencie zakupu maluszek posiadal
wazne OC ? Bo ono przechodzi na nastepnego wlasciciela i sie
automatycznie przedluza [no, tu akurat nie jest takie pewne]




Ustawa przewiduje taka mozliwosc, ale UFG raczej z niej nie korzysta.
No coz - pisz prosbe, motywuj tym ze nie jezdzil, ze bezrobotna ..
zawsze jakas tam szansa jest ..

J.